Strona główna
Polonie w Warszawie

Polonia
kiedy:
jak pomalują parkiet na Obozowej

Polonia 2011
kiedy:
25.09 (sob.)
z kim: ŁKS Łódź
Menu
Strona główna
Rada Puchaczy
Polonia Warszawa
Rezerwy
Polonia 2011
Forum dyskusyjne
Galeria
Linki
Archwium newsów
Napisz do nas
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Polecamy
Dodaj do ulubionych
 
powered_by.png, 1 kB
Czy wiesz że...

Polonia to jeden z najstarszych i najbardziej utytułowanych klubów koszykarskich w Polsce? Do tej pory 14 razy stawaliśmy na podium mistrzostw Polski, w tym raz na najwyższym stopniu (mistrzostwo Polski w 1959 roku). Aż 11 razy świętowaliśmy zdobycie tytułu vice-mistrza Polski (w latach 1929, 1931, 1932, 1934, 1936, 1939, 1954, 1957, 1960 i 1976 - ten ostatni tytuł w hali na Konwiktorskiej świętowali najstarsi z obecnie aktywnych naszych kibiców), a całkiem ostatnio - w latach 2004 i 2005 - zdobywaliśmy brązowy medal.
Ponadto w latach 1970 i 1975 naszym łupem padł Puchar Polski.

Łączyński kontra Polonia
Nadesłał Paweł   
sobota, 31 lipiec 2010

Image

Wychowanek Polonii Kamil Łączyński domaga się od klubu 40 tys. zł należnych z tytułu kontraktu. Czy ten spór może mieć wpływ na dopuszczenie Polonii do rozgrywek? 

Łączyński, 21-letni rozgrywający, jest jedynym zawodnikiem "Czarnych Koszul" z minionego sezonu, który nie podpisał porozumienia z klubem i sponsorem. Zgodnie z kontraktem klub mógł obniżyć po kontuzji Łączyńskiego jego miesięczne pobory, ale zawodnik zerwał umowę w związku z tym, że przez kilka miesięcy nie dostawał żadnych pieniędzy i teraz domaga się całej sumy niezależnie od kontuzji. - Dostałem w Polonii szansę, fajnie się tu wypromowałem i jestem za to wdzięczny, ale nie chcę iść na rękę klubowi, który przez ostatnie miesiące mnie oszukiwał. Walczę o swoje - mówi Łączyński. - Podpisałem kontrakt z Polonią, a to, skąd klub bierze pieniądze na swoje funkcjonowanie, nie jest moją sprawą.

- Jesteśmy z Kamilem w sporze i mogę tylko żałować, że doszło do takiej sytuacji. Sprawy zaszły za daleko, teraz rozmawiają już tylko prawnicy - mówi szef rady nadzorczej Polonii Wojciech Kozak.

Polonia już w czerwcu poinformowała ligę, że jest w sporze z zawodnikiem. - Zagrała w otwarte karty i jej wyjaśnienie przyjęliśmy - mówi wiceprezes ligi Grzegorz Bachański. - Po wglądzie w kontrakt zawodnika być może będziemy w stanie rozstrzygnąć ten spór. Jeśli nie, potrzebna będzie sąd.Jeśli rację będzie miał zawodnik, to wyznaczymy termin, do którego klub musi spłacić zaległości. Jeśli Polonia terminu nie dotrzyma, zostanie wykluczona z rozgrywek - mówi Bachański.

Polonia do poniedziałku musi spełnić wymagania drugiego etapu procesu licencyjnego i przedstawić gwarancje na minimalny budżet na 2 mln zł. - Mamy zapewnione nieco ponad 50 proc. tej sumy, ale powinniśmy zdążyć. Rozmawiamy z potencjalnym głównym sponsorem - mówi szef rady nadzorczej klubu Wojciech Kozak.

całość

Ostatnia aktualizacja ( sobota, 31 lipiec 2010 )
Twoim zdaniem
Aktualnie na stronie
Aktualnie jest 4 gości online